Wirtualne Muzeum Barokowych Fresków na Dolnym Śląsku

PL CZ

Krzeszów, kościół bracki pw. św. Józefa

Willmann, Michael Lukas Leopold

  • Data i miejsce urodzenia: 26 IX 1630, Królewiec
  • Data i miejsce śmierci: 26 VIII 1706, Lubiąż

  • Inne zapisy nazwiska i imion: Willman
  • Zawód: malarz
  • Miejsce zamieszkania: Królewiec 1630 – około 1650, Amsterdam około 1650, Lubiąż 1660–1706
  • Miejsca działalności: Krzeszów, Lubiąż

Michael Willmann urodził się 26 IX 1630 roku w Królewcu i dzień później został ochrzczony w tamtejszym kościele Staromiejskim. Rodzicami byli Christian Peter Willmann i Maria z domu Dirschow. Należeli oni do relatywnie zamożnych i dobrze sytuowanych królewieckich mieszczan protestanckiego wyznania. Michael początkowo kształcił się w pracowni swojego ojca, który był miejscowym malarzem cechowym. Około 1650 roku zdecydował się na wyjazd do Amsterdamu w celu pogłębienia swojej malarskiej edukacji. Następnie podróżował po Europie i przy nadarzających się okazjach próbował uzupełniać braki swego artystycznego wykształcenia. M.in. przebywał przez pewien czas w Pradze w drugiej połowie lat 50. XVII wieku i studiował obrazy z cesarskiej galerii malarstwa na Hradczanach. Dopiero 21 X 1660 roku Willmann osiedlił się w Lubiążu na zaproszenie opata tamtejszego klasztoru Cystersów, Arnolda Freibergera. W dniu 26 X 1662 roku artysta wziął ślub z Heleną Reginą Lišką, a 22 V 1663 roku przeszedł na katolicyzm. Dom Willmanna i jego rodziny znajdował się w części Lubiąża określanej jako wieś i był usytuowany przy obecnej ul. Michała Leopolda Willmanna 15. Niestety, w czerwcu 1849 roku wybuchł wielki pożar, który doszczętnie strawił cały budynek wraz z pracownią artysty. W dniu 11 III 1687 roku Willmann powiększył swój stan posiadania przez zakup za 100 talarów terenu zwanego Małą Winnicą. Był to niezabudowany obszar z łąką, ogrodem i złożem gliny położony między częściami Lubiąża określanymi jako wieś i miasteczko. Małżeństwo Willmannów doczekało się piątki dzieci. W dniu 26 I 1664 roku urodziła się pierwsza córka Maria Magdalena. W kolejnym roku w dniu 18 XI narodziła się ich druga córka, Anna Elisabeth. Dopiero po czteroletniej przerwie 16 XI 1669 roku na świat przyszedł syn, Michael Leopold. Cztery lata później 7 V 1673 roku narodziła się trzecia córka, Anna Sophia. Wreszcie 21 VIII 1675 roku wyjątkowo we Wrocławiu na świat przyszło ostatnie dziecko w rodzinie Willmannów ― córka, Helena Regina. Cała piątka dzieci Michaela i Heleny Willmannów dorastała w ich lubiąskim domu razem z Johannem Christophem Lišką, urodzonym około 1650 roku synem Heleny z pierwszego małżeństwa. Spośród nich troje poszło w ślady swego ojca i ojczyma. Liška odebrał od swojego ojczyma podstawową naukę malarskiego rzemiosła i następnie w latach około 1671–1677 kształcił się we Włoszech. Po powrocie Liška zamieszkał w Lubiążu i współpracował z Willmannem, jednak po kilku latach opuścił Śląsk i przed 1689 rokiem osiadł na Malej Stranie w Pradze, rozpoczynając tam samodzielną karierę. Artystyczne wykształcenie otrzymała od Willmanna także jego córka, Anna Elisabeth. Jednak około 1685 roku wstąpiła ona do klasztoru Dominikanek pw. św. Katarzyny we Wrocławiu. Malarską edukację w pracowni Willmanna odebrał także jego syn, Michael Leopold, który był kreowany przez ojca na jego artystycznego następcę. Najprawdopodobniej w latach około 1700–1703 przebywał on we Włoszech celem uzupełnienia artystycznej edukacji. Po powrocie do Lubiąża Michael Leopold założył rodzinę (21 VI 1705) i doczekał się syna (4 VIII 1706). Niestety, niedługo później zmarł w Lubiążu 30 VIII 1706 roku. Pozostałe trzy córki Michaela i Heleny Willmannów nie miały artystycznych ambicji. Najstarsza Maria Magdalena wyszła za mąż za wrocławskiego malarza Christiana Neunhertza i z tego związku narodziła się czwórka dzieci, w tym także przyszły malarz, Georg Wilhelm (chrzest 11 V 1689 roku). Po śmierci ojca (12 VII 1689) i matki (1694) wychowywał się on w lubiąskim domu swego dziadka. Córka Anna Sophia 17 X 1696 roku wzięła w Bardzie ślub z Georgiem Friedrichem Schmidtem, kupcem z Głogowa. Młoda para zamieszkała w Głogowie a z tego związku na świat przyszło siedmioro dzieci. Najmłodsza córka Helena Regina 2 IV 1695 roku wstąpiła do klasztoru Urszulanek we Wrocławiu, gdzie przeżyła prawie pięćdziesiąt trzy lata († 11 IV 1748). Pod koniec życia Willmanna nękały kłopoty zdrowotne. Było to ogólne osłabienie organizmu ze względu na wiek oraz artretyzm. W dniu 6 VIII 1706 roku Willmann spisał swój testament a 26 VIII zmarł w Lubiążu i został pochowany w krypcie zakonnej kościoła klasztornego pw. Wniebowzięcia NMP.


Dzieła freskowe na Śląsku

Inne dzieła

- Lubiąż,
dawny kościół klasztorny pw. Wniebowzięcia NMP, kaplica pw. św. Bernarda z Claivaux, dekoracja freskowa sklepienia kopuły, 3 sceny z życia św. Bernarda, 1691–1692.

Autor noty: Andrzej Kozieł

Michael Willmann początkowo kształcił się w pracowni swojego ojca, Christiana Petera, który był miejscowym malarzem cechowym. Około 1650 roku zdecydował się na wyjazd do Amsterdamu w celu pogłębienia swojej malarskiej edukacji. Tam jednak nie tylko nie zdołał przejść żadnej pełnej nauki, ponieważ z powodu braku pieniędzy nie było go stać na naukę w pracowni któregoś z miejscowych mistrzów, lecz także zmuszony był własną pracą zarabiać na życie. Stąd też główny ciężar artystycznej edukacji młodego malarza spoczął na jego własnej pracy. Willmann zakupił zbiór graficznych odbitek o głównie włoskiej proweniencji i opierając się na metodach stosowanych w pracowniach Jacoba Backera i Rembrandta van Rijn podjął indywidualne ćwiczenia rysunkowe. Polegały one na nauce kopiowania wzorcowych przedstawień, ulepszania ich przez dodawanie nowych elementów, a także tworzenia nowych przedstawień przez zestawianie ze sobą fragmentów kilku wzorcowych grafik. Naśladowanie dydaktyki prowadzonej w warsztacie Rembrandta nie zawężało się wyłącznie do rysunkowych ćwiczeń, lecz najprawdopodobniej obejmowało także sposób malowania obrazów. Dla młodego przybysza z Królewca dzieła Rembrandta stały się wzorcem swobodnego, fakturowego operowania farbą na płaszczyźnie obrazu (ruwe Manier). Po opuszczeniu Holandii Willmann jeszcze długo podróżował po Europie zatrzymując się m. in. w Pradze, gdzie kontynuował swoją edukację na bazie znakomitych zbiorów malarstwa w cesarskiej galerii na Hradczanach. Po dziesięciu latach podróży Willmann 21 X 1660 roku osiedlił na Śląsku i podjął ścisłą współpracę z opatem klasztoru Cystersów w Lubiążu, Arnoldem Freibergerem. Willmann nie był jednak serwitorem lubiąskiego opactwa w ścisłym tego słowa znaczeniu, lecz prowadził w miarę samodzielną pracownię malarską „przy” klasztorze w Lubiążu. Taka formuła relacji Willmanna z lubiąskim opactwem pozwalała artyście na prowadzenie w miarę samodzielnej polityki doboru zleceniodawców.

Michael Willmann był artystą wszechstronnym. Tworzył głównie obrazy olejne na płótnie o różnorodnym przeznaczeniu: dewocyjnym, ołtarzowym oraz do dekoracji ścian wnętrz kościelnych, klasztornych i pałacowych. Pod względem tematyki zdecydowanie przeważały obrazy religijne o kontrreformacyjnej tematyce. Willmann zajmował się także malarstwem portretowym tworząc wizerunki swoich fundatorów oraz własne autoportrety, malował także liczne przedstawienia pejzażowe oraz obrazy o mitologicznej tematyce. Pod koniec życia nauczył się trudnej techniki malarstwa freskowego i zdążył wykonać z warsztatem aż cztery kompleksowe dekoracje freskowe, w tym znakomite malowidła letnim refektarzu w Pałacu Opata w Lubiążu i kościele pw. św. Józefa w Krzeszowie. Willmann był także grafikiem pracującym w technice akwaforty i świetnym rysownikiem, a jego projekty sztychowali profesjonalni miedziorytnicy z Brzegu, Augsburga i Norymbergi.

Malarska twórczość Willmanna ewoluowała w czasie jego długiej kariery artystycznej. Stosowana jeszcze w 1656 roku fakturalna rembrandtowska rouwe Manier ustąpiła poznanemu podczas hradczańskich studiów o wiele bardziej szkicowemu „weneckiemu” sposobowi malowania, a kompozycyjnymi wzorcami stały się w większości graficzne reprodukcje obrazów Petera Paula Rubensa i Anthonisa van Dycka. Świadectwem tej zmiany są pierwsze obrazy z cyklu Męczeństw Apostołów (1661–1662), które miały kluczowe znaczenie dla dalszej kariery Willmanna. W malowidłach tych młody malarz zdołał bowiem nie tylko przyswoić sobie wzory flamandzkiego i włoskiego malarstwa, wpisując się tym samym w oczekiwania odbiorców z kręgów Kościoła katolickiego, lecz także dokonał ich twórczej i oryginalnej adaptacji, wypracowując przy tym własną, ekspresyjną formułę malarstwa religijnego, która w decydujący sposób wpłynęła na oblicze całego malarstwa Śląska czasów kontrreformacji. Jednak już na początku lat 80. XVII wieku malarstwo Willmanna przestało odpowiadać nowym italianizującym gustom fundatorów. Wówczas to ponad pięćdziesięcioletni artysta dostosował swoje malarstwo do nowej, włoskiej estetyki, i nauczył się trudnej techniki fresku mokrego. Dzięki Johannowi Christophowi Lišce Willmann zapoznał się z graficznymi reprodukcjami oraz rysunkowymi kopiami najwybitniejszych malarskich realizacji takich włoskich mistrzów, jak Pietro da Cortona, Carlo Maratta czy Cirro Ferri i Pietro Testa. W rezultacie już w pierwszej połowie lat 80. XVII wieku w lubiąskim warsztacie Willmanna powstało wiele znakomitych, italianizujących obrazów olejnych, jak zamówione przez opata Johannesa Reicha do ołtarza głównego i ołtarzy bocznych w obejściu prezbiterium klasztornego kościoła Wniebowzięcia NMP w Lubiążu. Natomiast stosowanej przez Włochów techniki fresku mokrego Willmann najprawdopodobniej nauczył się od osiadłego na Śląsku malarza szwedzkiego pochodzenia Karla Dankwarta. W latach 1692–1693 Willmann wykonał malowidła freskowe w sali jadalni na parterze w Pałacu Opata, a w latach 1692–1695 na zlecenie krzeszowskiego opata Bernharda Rosy stworzył znakomitą dekorację freskową we wnętrzu nowo wzniesionego kościoła brackiego pw. św. Józefa w Krzeszowie.

Na kształt malarstwa Willmanna w zasadniczym stopniu wpłynęła jego amsterdamska edukacja. Przygotowanie kompozycji jego obrazów polegało bowiem najczęściej na wykorzystaniu posiadanego zbioru wzorcowych grafik, natomiast malowanie oparte było na zastosowaniu podpatrzonej u Rembrandta szkicowej maniery malarskiej, co pozwoliło Willmannowi na różnicowanie wykończenia obrazów w zależności od ich wielkości i przeznaczenia. Pracował on używając jak najmniejszej ilości i jak najtańszych materiałów i dążąc do maksymalnego skrócenia oraz uproszczenia poszczególnych etapów powstawania malarskiego dzieła. Proces tworzenia obrazu olejnego w warsztacie Willmanna był bowiem zdeterminowany przez ekonomię produkcji artystycznej. Obejmowało to nie tylko materialno-technologiczną stronę procesu kreacji obrazu olejnego, lecz także jego artystyczne opracowanie. Wszędzie, gdzie było to możliwe, Willmann redukował koncepcyjną fazę przygotowania przedstawienia do minimum. Natomiast pracując w malarskim medium na zagruntowanym płótnie, wprowadzał tak daleko idące uproszczenia w poszczególnych fazach realizacji malarskiego przedstawienia, że technikę lubiąskiego mistrza słusznie przyrównano do sposobu pracy niemieckich ekspresjonistów z początku XX wieku. Stąd też i czas wykonania pojedynczego obrazu był relatywnie krótki. Z przekazów archiwalnych wynika, że Willmann potrzebował na wykonanie jednego płótna o średnich wymiarach 240 x 165 cm tylko niecałe dwa miesiące, i to łącznie z czasem potrzebnym na wszelkie prace przygotowawcze, technologiczne przerwy i na dostarczenie gotowego obrazu do miejsca przeznaczenia. O tym, że Willmann relatywnie szybko malował obrazy olejne, świadczy także analiza statystyczna dzieł wykonywanych przez artystę w ciągu jednego roku. Przykładowo, w 1662 roku zdołał on namalować co najmniej siedem obrazów i to w większości dużego formatu. Znacznie wolniej Willmann pracował w technice fresku mokrego – on i jego pomocnicy potrzebowali aż czterech sezonów w latach 1692–1695, aby wykonać dekorację freskową w kościele brackim pw. św. Józefa w Krzeszowie.

Malarska pracownia Willmanna niewątpliwie nie mogłaby funkcjonować bez sprawnego kilkuosobowego zespołu pomocników. Udział warsztatowych współpracowników nie ograniczał się jednak wyłącznie do „technicznego” przygotowania pracy mistrza i jej obsługi, lecz także obejmował czysto malarskie opracowanie obrazu. Oprócz „technicznych” pomocników w skład Willmannowskiej pracowni wchodzili także odpowiednio wykształceni malarze, którzy mieli swój udział w artystycznej stronie procesu tworzenia obrazu. Liczba „artystycznych” pomocników lubiąskiego mistrza nie była jednak duża. Lubiąska pracownia Willmanna nie była wielkim warsztatem o charakterze dydaktyczno-produkcyjnym, w którym główny ciężar realizacji obrazów spoczywałby na barkach uczniów i zarazem współpracowników mistrza, lecz małą, ale prężnie działającą rodzinną firmą malarską nastawioną przede wszystkim na produkcję obrazów. Wśród nielicznych „artystycznych” współpracowników Willmanna większość stanowili najbliżsi członkowie jego rodziny, którzy współpracowali z mistrzem na ogół w różnym czasie jego artystycznej kariery. Optymalnym składem lubiąskiego warsztatu malarskiego było bowiem stałe zatrudnienie tylko jednego „artystycznego” współpracownika „z rodziny” oraz kilku doraźnie wynajmowanych „technicznych” pomocników, których liczba i czas zatrudnienia zależały od skali przyjętego do realizacji zlecenia na obrazy.

Pierwszym znanym nam „artystycznym” współpracownikiem Willmanna był jego pasierb Liška. Urodzony około 1650 roku utalentowany artystycznie młodzieniec, poczynając już od drugiej połowy lat 60. XVII wieku mógł uczestniczyć w pracach warsztatu swego ojczyma jako jego główny pomocnik. Udział Liški w realizowanych przez lubiąską pracownię zleceniach zapewne się zwiększył po jego powrocie w 1677 roku z sześcioletniej edukacji we Włoszech. Znający coraz bardziej modną na terenie Europy Środkowej stylistykę włoskiego malarstwa epoki dojrzałego baroku oraz technikę fresku mokrego Liška najprawdopodobniej pełnił funkcję nie tylko warsztatowego pomocnika, lecz także artystycznego doradcy swego ojczyma. Jednak gdy w drugiej połowie lat 80. XVII wieku do progu dorosłości zaczął się zbliżać urodzony w 1669 roku własny syn Willmanna, Michael Leopold Młodszy, to Liška zdecydował się jeszcze przed 1689 rokiem na wyjazd z Lubiąża i rozpoczęcie samodzielnej kariery artystycznej w Pradze. Liška nie zerwał jednak artystycznej kooperacji z Willmannem – pozostawał niejako „w rezerwie” lubiąskiej pracowni i odgrywał rolę swego rodzaju agenta ojczyma na terenie Czech.

Do chwili wstąpienia do klasztoru Dominikanek pw. św. Katarzyny we Wrocławiu, co nastąpiło około 1685 roku, w prowadzeniu działalności malarskiej Willmannowi pomagała także córka Anna Elisabeth. Uzyskała ona malarskie wykształcenie w pracowni ojca, który w 1683 roku wiązał z nią wielkie nadzieje i przewidywał, iż zostanie uznaną malarką. Najprawdopodobniej ze względu na swoje predyspozycje nie uczestniczyła ona w produkcji wielkoformatowych dzieł, lecz specjalizowała się wykonywaniu dewocyjnych obrazów małego formatu, które były oparte na kompozycyjnych wzorcach autorstwa jej ojca.

Po wyjeździe Liški do Pragi głównym „artystycznym” pomocnikiem Willmanna został Michael Leopold Młodszy. Był on wówczas w wieku około 20 lat i z pewnością miał już za sobą kilkuletnią naukę malarskiego rzemiosła w ojcowskiej pracowni. Ta rodzinna współpraca trwała aż do śmierci Willmanna w 1706 roku z przerwą na naukę Michaela Leopolda Młodszego we Włoszech w latach około 1700–1703. Syn Willmanna musiał posiadać wysokie umiejętności malarskie, które dawały gwarancję kontynuacji działalności pracowni, bo to właśnie jego stary mistrz wyznaczył w testamencie na artystycznego sukcesora.
W wyjątkowych sytuacjach, gdy skala zlecenia przekraczała możliwości produkcyjne pracowni w „rodzinnym” składzie lub gdy Willmann lub jego artystyczni kontynuatorzy nie mogli skorzystać z pomocy członków swojej rodziny, zatrudniano dodatkowych współpracowników „z zewnątrz”. Na początku XVIII wieku Willmann przyjął do swego warsztatu młodego malarza z Głogowa, Johanna Philippa Kretschmera. Urodzony 26 IX 1683 roku w Głogowie malarz trafił do lubiąskiej pracowni jako siedemnasto-, osiemnastoletni młodzieniec, zapewne mający już za sobą podstawową naukę malarskiego rzemiosła w jednym z głogowskich warsztatów cechowych. Stąd też relacje Kretschmera z Willmannem najprawdopodobniej nie miały wyłącznie edukacyjnego charakteru, lecz polegały raczej na zdobywaniu przez młodego malarza doświadczenia przez udział w realizacji malarskich dzieł, które zostały zamówione w lubiąskiej pracowni. Na początku 1703 roku Kretschmer powrócił do rodzinnego Głogowa i tam rozpoczął własną karierę zawodową. Mimo tego Kretschmer jednak nadal służył pomocą Willmannowi jako „zewnętrzny” podwykonawca w realizowanych przez lubiąską pracownię zleceniach.

Drugim „zewnętrznym” współpracownikiem lubiąskiego mistrza był urodzony w Wiedniu wrocławski mistrz cechowy Johann Jacob Eybelwieser. Do współpracy z Willmannem przystąpił on dopiero po 1698 roku, już jako w pełni wykształcony artysta, mający we Wrocławiu własną malarską pracownię. Choć wrocławski malarz zapewne nie był uczniem Willmanna, to jednak nauczył się udanie imitować jego charakterystyczną szkicową manierę malarską, naśladować kolorystykę obrazów, a także wykorzystywać kompozycyjne schematy przejmowane z jego obrazów i grafik. Współpraca wrocławskiego mistrza z lubiąską pracownią miała doraźny charakter i nie obejmowała najważniejszych dzieł realizowanych przez Willmanna i jego „artystycznych” pomocników. Osobę Eybelwiesera można bowiem uważać bardziej za naśladowcę „śląskiego Apellesa” niż jego współpracownika w ścisłym znaczeniu tego słowa.

Bez wątpienia szybkość i dobra organizacja pracy była jedną z głównych przyczyn ogromnej produktywności malarskiej pracowni Willmanna. Mimo wojen, grabieży i zmiany gustów, które wydarzyły się w ciągu ponad trzech wieków, do naszych czasów dotrwało aż 295 dzieł autorstwa „śląskiego Apellesa”, w tym 199 obrazów na płótnie i drewnie oraz 96 malowideł freskowych. Do tej liczby należy dodać jeszcze 123 zachowane obrazy olejne i malowidła freskowe warsztatowych pomocników i sukcesorów Willmanna i co najmniej 280 dzieł jego i jego pracowni, dzisiaj uznawanych za zniszczone lub zaginione. Dane te jednoznacznie świadczą, iż Willmann był jednym z najbardziej płodnych malarzy, jacy działali na Śląsku w dobie baroku.

Michael Willmann pracował głównie odbiorców z kręgu Kościoła katolickiego. Jego najważniejszymi mecenasami byli przedstawiciele zakonu cystersów na czele z opatami klasztoru Cystersów w Lubiążu: Arnoldem Freibergerem, Johannesem Reichem, Dominikusem Krausenbergerem i Ludwigiem Bauchem oraz opatem klasztoru Cystersów w Krzeszowie, Bernhardem Rosą. Lubiąski mistrz współpracował także z innymi cysterskimi klasztorami na Śląsku (Henryków, Kamieniec Ząbkowicki, Trzebnica, Rudy Wielkie i Jemielnica) a także w Czechach i na Morawach (Osek, Plasy, Sedlec, Velehrad, Žd’ár nad Sazávou). Do kręgu mecensów Willmanna należeli także przedstawiciele innych zakonów: augustianów (Wrocław, St. Florian), norbertanów (Wrocław, Praga-Strahov), benedyktynów (Rajhrad), franciszkanów (Jawor, Wrocław), krzyżowców z czerwoną gwiazdą (Praga) i jezuitów (Świdnica, Uherske Hradiště), bractw religijnych: św. Józefa (Krzeszów, Henryków, Jemielnica) i Trójcy Świętej (Henryków), a także dla duchowieństwa diecezjalnego łącznie z wrocławskimi biskupami: Fryderykiem von Hessen-Darmstadt i Franciszkem Ludwikiem von der Pfalz-Neuburg oraz arcybiskupem Pragi, Johannem Friedrichem von Wallensteinem. Odbiorcami obrazów Willmanna byli też przedstawiciele katolickiej arystokracji, a zwłaszcza możny ród Nostitzów (Praga, Luboradz). Co ważne, lubiąski artysta malował także dla zleceniodawców protestanckiego wyznania, jak Rada Miejska Wrocławia czy też sam elektor brandenburski, Fryderyk Wilhelm.

Własnoręczne notatki Michaela Willmanna zawierające receptury malarskie i graficzne, tabele pomiarów proporcji dzieci oraz Kronikę rodzinną, które zostały sporządzone na kartach dołączonych do posiadanego przez artystę egzemplarza trzeciej części dzieła G. H. Rivius, Der furnembsten notwendigsten der gantzen Architektur angehärigen mathematischen und mechanischen Künst eygentlicher Bericht und verstendliche Unterrichtung, Nürnberg 1547 ― Strahovská knihovna, Praga (Czechy), sygn. AY XII 15; 

M. S. Dittman, Proarchivum Lubense [Kronika opatów lubiąskich], Wojewódzkie Archiwum Państwowe, Wrocław, Rep. 135, D 204 (aktualna sygnatura 392); 

J. Sandrart, 1683, Michael Willmann, tłum. J. Łanowski, [w:] Michael Willmann (1630–1706), katalog wystawy, Residenzgalerie Salzburg, 15 VI–25 IX 1994, Muzeum Narodowe we Wrocławiu, 22 X–11 XII 1994, red. M. Adamski, P. Łukaszewicz, F. Wagner, Salzburg 1994 („Schriften des Salzburger Barockmuseums” 19), s. 7–8 [na podstawie: Joachim von Sandrart, Academia nobilissimae Artis Pictoriae..., Noribergae 1683, t. 2, ks. 3, s. 393 n.]; 

Necrologium Lubense, Biblioteka Uniwersytecka we Wrocławiu, Oddział Rękopisów, sygn. IV. Fol. 214; 

Lebenslauf des Mahlers Michael Willmann mitgetheilt von Pralätan von Leubus zu Schlesien 1799. zu diesem Kloster stamb Wilmann, życiorys Michaela Willmanna przesłany Johannowi Peterowi Cerroniemu przez opata klasztoru Cystersów w Lubiążu, Gabriela Otto; Brno, Státní oblastní archiv, Rukopisy Františková muzea, syg. G 11/Nr. 60; 

J. Effner, Michael Lukas Leopold Willmann, „Schlesisches Kirchenblatt” 1864, nr 30, s. 362–364; nr 31, s. 375–376; nr 32, s. 387–389; 

A. Knoblich, Leben und Werke des Malers Michael Lucas Leopold Willmann, 1629–1706, Breslau 1868; 

H. Cimbal, Michael Willmann. Sein Leben und seine Werke, [b.m.w.] 1903; 

E. Klossowski, Michael Willmann, Breslau 1902; 

D. Maul, Michael Willmann. Ein Beitrag zur Barockkunst Schlesiens, Straßburg 1914 („Studien zur deutschen Kunstgeschichte”, 176); 

F. Albert, Ein verschollenes Glatzer Willmannbild (1666), „Glatzer Heimatblätter”, 16 (1930), s. 180–182; 

N. von Lutterotti, Archivalische Belege für Arbeiten Michael Willmanns und seiner Werkstatt im Auftrag des Klosters Grüssau, „Zeitschrift des Vereins für Geschichte Schlesiens” 64 (1930), s. 127–137; 

N. von Lutterotti, Das Grüssauer Willmannbuch. Michael Willmanns Fresken in der Josephskirche zu Grüssau, Breslau 1931; 

E. Kloss, Michael Willmann. Leben und Werke eines deutschen Barockmalers, Breslau [1934]; 

B. Steinborn, Malarstwo Michała Willmanna (1630–1706), katalog wystawy, Muzeum Śląskie, Wrocław, Wrocław 1959; 

L. Pühringer-Zwanowetz, Matthias Steinl, Wien-München 1966; 

J. Neumann, Expresivní tendence v české barokníi malbě. 1, „Galéria” 3 (1975), s. 142–192; 

J. Neumann, Expresivní tendence v české barokníi malbě. 2, „Galéria” 8 (1984), s. 175–227; 

B. Steinborn, Michał Leopold Willmann, Wrocław 1989; 

H. Lossow, Michael Willmann (1630–1706) ― Meister der Barockmalerei, Würzburg 1994; 

Michael Willmann (1630–1706), katalog wystawy, Residenzgalerie Salzburg, 15 VI–25 IX 1994, Muzeum Narodowe we Wrocławiu, 22 X–11 XII 1994, red. M. Adamski, P. Łukaszewicz, F. Wagner, Salzburg 1994 („Schriften des Salzburger Barockmuseums” 19); 

R. Nowak, Freski Willmanna na Śląsku, [w:] Michael Willmann (1630–1706), katalog wystawy, Residenzgalerie Salzburg, 15 VI–25 IX 1994, Muzeum Narodowe we Wrocławiu, 22 X–11 XII 1994, red. M. Adamski, P. Łukaszewicz, F. Wagner, Salzburg 1994 („Schriften des Salzburger Barockmuseums”, 19), s. 43–54; 

B. Steinborn, O życiu i twórczości Michaela Willmanna [w:] Michael Willmann (1630–1706), katalog wystawy, Residenzgalerie Salzburg, 15 VI–25 IX 1994, Muzeum Narodowe we Wrocławiu, 22 X–11 XII 1994, red. M. Adamski, P. Łukaszewicz, F. Wagner, Salzburg 1994 („Schriften des Salzburger Barockmuseums” 19), s. 9–30; 

B. Mikuda-Hüttel, Michael Willmanns Freskenzyklus in Grüssau, [w:] Krzeszów uświęcony Łaską, red. K. Bobowski, H. Dziurla, Wrocław 1997  („Acta Universitatis Wratislaviensis” 1782), s. 193–215; 

A. Kozieł, Rysunki Michaela Willmanna (1630–1706), Wrocław 2000 („Acta Universitatis Wratislaviensis. Historia Sztuki”, 14); 

M. Pierzchała, Willmann Michael Lucas Leopold, [w:] Encyklopedia Wrocławia, red. J. Harasimowicz, Wrocław 2000, s. 896; 

A. Kozieł, Wielkie przedsiębiorstwo czy mała rodzinna firma? Kilka hipotez na temat warsztatu Michaela Willmanna, [w:] Willmann i inni. Malarstwo, rysunek i grafika na Śląsku i w krajach ościennych w XVII i XVIII wieku, red. A. Kozieł, B. Lejman, Wrocław 2002, s. 92–100; 

R. Grimkowski, Michael Willmann. Barockmaler im Dienst der katholischen Konfessionalisierung. Der Grüssauer Josephszyklus, Berlin 2005; 

A. Kozieł, „Włoski przełom” w malarstwie barokowym na Śląsku, czyli rzecz o kłopotach Michaela Willmanna, [w:] Italská renesance a baroko ve střední Evropě. Příspěvky z mezinárodní konference, Olomouc 17.–18. října 2003 / Renesans i barok włoski w Europie Środkowej. Materiały międzynarodowej konferencji, Ołomuniec 17–18 października 2003, red. L. Daniel, J. Pelán, P. Salwa, O. Špilarová, Olomouc 2005, s. 197–210; 

B. Mikuda-Hüttel, Michael Willmann und die Anfänge der deutschen Barockmalerei des Barocks, [w:] Kulturgeschichte Schlesiens in der Frühen Neuzeit, t. 2, red. K. Garber, Tübingen 2005, s. 867–889; 

A. Kozieł, Angelus Silesius, Bernhard Rosa i Michael Willmann, czyli sztuka i mistyka na Śląsku w czasach baroku, Wrocław 2006 („Acta Universitatis Wratislaviensis. Historia Sztuki”, 23); 

L. Slavíček, Michael Willmann und Christoph Wenzel von Nostitz, „Umění” 55 (2007), nr 3, s. 237–241; 

A. Kozieł, „Doskonała szkoła malarstwa”, czyli słów kilka o zespole obrazów Michaela Willmanna z dawnego kościoła klasztornego Cystersów w Lubiążu, [w:] Opactwo Cystersów w Lubiążu i artyści, red. A. Kozieł, Wrocław 2008 („Acta Universitatis Wratislaviensis. Historia Sztuki” 26), s. 243–260; 

R. Nowak, Barokowy wystrój rzeźbiarski Kaplicy Książęcej ― próba odtworzenia, [w:] Opactwo Cystersów w Lubiążu i artyści, red. A. Kozieł, Wrocław 2008 („Acta Universitatis Wratislaviensis. Historia Sztuki”, 26), s. 227–242; 

R. Sachs, Nieznane informacje źródłowe o Michaelu Willmannie Starszym i jego rodzinie, [w:] Opactwo Cystersów w Lubiążu i artyści, red. A. Kozieł, Wrocław 2008 („Acta Universitatis Wratislaviensis. Historia Sztuki” 26), s. 311–314; 

M. Ciba, A. Kozieł, B. Łydżba-Kopczyńska, Obrazy Michaela Willmanna pod lupą, red. A. Kozieł, Jawor 2010; 

Kościół klasztorny Wniebowzięcia NMP w Lubiążu. Historia ― stan zachowania ― koncepcja rewitalizacji, red. A. Kozieł, Wrocław 2010 („Acta Universitatis Wratislaviensis. Historia Sztuki”, 30); 

A. Kozieł, Michael Willmann i jego malarska pracownia, Wrocław 2013 („Acta Universitatis Wratislaviensis. Historia Sztuki”, 33).

Krzeszow - kosciol sw. Jozefa

Aaron

  • Nazwa obiektu: kościół bracki pw. św. Józefa

    Autorstwo: Willmann, Michael Lukas Leopold

  • Datowanie: 1692–1695

    Fundator: Rosa, Bernhard

  • Określenie dzieła: dekoracja freskowa

    Technika: fresk mokry

    Nośnik malarstwa freskowego: ceglane sklepienie

S Aaron (w kartuszu poniżej przedstawienia).

sklepienie nawy ― luneta, pierwsze przęsło

« Przejdź do noty głównej

Autor noty: Andrzej Kozieł

Krzeszow, kosciol pw. sw. Jozefa

Kościół pw. św. Józefa w Krzeszowie został wzniesiony na potrzeby miejscowego bractwa św. Józefa w miejscu dawnego gotyckiego kościółka pw. św. Andrzeja. Prowadzone na zlecenie opata Bernharda Rosy prace rozpoczęły się w 1690 roku i trwały do 1696 roku, kiedy to miała miejsce konsekracja nowej brackiej świątyni. Autorem projektu był architekt Martin Urban, który budynkowi kościoła założonemu na osi północ – południe nadał formę emporowej hali z dwuwieżową fasadą i dwoma rzędami okien z każdej strony nawy, co było związane z planowaną dekoracją freskową we wnętrzu świątyni. Niestety, 9 X 1693 roku zawaliły się obie wieże, co Urbana kosztowało utratę stanowiska. Budowę kościoła ukończył nowy architekt, Michael Klein, który fasadę pozostawił bez wież wieńcząc ją jedynie szczytem z bocznymi spływami. Krzeszowska świątynia z zachowanym oryginalnym wyposażeniem i znakomitą dekoracją freskową jest jednym z najlepszych dzieł barokowej sztuki końca XVII wieku na Śląsku.

Autor noty: Andrzej Kozieł

« »
  • Krzeszow I - zewnatrz-3
  • Krzeszow I - zewnatrz-4
  • Krzeszow I - zewnatrz-5
  • Krzeszow I - zewnatrz-2
  • Krzeszow I - zewnatrz-1
  • Krzeszow I - zewnatrz-6