Wirtualne Muzeum Barokowych Fresków na Dolnym Śląsku

PL CZ

Krzeszów, kościół bracki pw. św. Józefa

Willmann, Michael Lukas Leopold

  • Data i miejsce urodzenia: 26 IX 1630, Królewiec
  • Data i miejsce śmierci: 26 VIII 1706, Lubiąż

Michael Lukas Leopold Willmann był najwybitniejszym malarzem epoki baroku na Śląsku. Urodził się 26 IX 1630 roku w Królewcu (obecnie Kaliningrad). Artystyczną edukację rozpoczął w pracowni swojego ojca, Christiana Petera, a później około 1650 roku kontynuował ją na zasadzie autodydaktyki w Amsterdamie. Po dziesięciu latach podróży po Europie Willmann 21 X 1660 roku osiadł na stałe w Lubiążu na Śląsku, gdzie założył rodzinę żeniąc się 26 X 1662 roku z wdową Heleną Reginą Lišką. Małżonkowie doczekali się pięcioro dzieci: czterech córek i jednego syna. Rodzina Willmannów razem z synem Heleny Reginy z pierwszego małżeństwa, Johannem Christophem Lišką, mieszkała w piętrowym domu z pracownią malarską, który znajdował się w Lubiążu-wsi.

Początkowo Willmann malował obrazy olejne na płótnie: różnego rodzaju płótna ołtarzowe, obrazy do dekoracji ścian kościołów i klasztorów, dzieła dewocyjne, pejzaże i portrety, głównie dla odbiorców z kręgu Kościoła katolickiego. Był także grafikiem pracującym w technice akwaforty i świetnym rysownikiem, a jego projekty sztychowali profesjonalni miedziorytnicy z Brzegu, Augsburga i Norymbergi. Na początku lat 90. XVII wieku Willmann nauczył się techniki fresku mokrego najprawdopodobniej od czynnego na Śląsku freskanta szwedzkiego pochodzenia, Karla Dankwarta. W tej technice lubiąski mistrz wykonał cztery dekoracje malarskie. Jego pierwszą „szkolną” pracą jako freskanta były trzy malowidła na sklepieniu kaplicy pw. św. Bernarda w kościele klasztornym w Lubiążu (1691–1692). Natomiast największym i najwybitniejszym dziełem Willmanna w tej technice stała się dekoracja freskowa w kościele brackim pw. św. Józefa w Krzeszowie (1692–1695), wykonana wspólnie z synem, Michaelem Willmannem Młodszym i pasierbem, Johannem Christophem Lišką.

Choć Willmann poznał malarstwo freskowe w wieku ponad sześćdziesięciu lat, to jednak zdołał przyswoić sobie technologiczne podstawy trudnej techniki fresku mokrego. Mimo iż nigdy nie był we Włoszech, to udanie imitował w swych śląskich malowidłach stylistykę malarstwa freskowego dojrzałego rzymskiego baroku a la Pietro da Cortona. Wprawdzie w swych freskowych pracach Willmann nie stosował awangardowego wówczas systemu iluzjonistycznego malarstwa trójwymiarowego, lecz tylko najprostszy typ dekoracji freskowej zwany quadro riportato, to i tak jego śląskie dzieła dzisiaj zalicza się do jednych z najwcześniejszych i najlepszych freskowych realizacji, jakie w końcu XVII wieku na północ od Alp wykonali miejscowi artyści.

Chcesz wiedzieć więcej? Zobacz informacje w bazie dla zaawansowanych »

Dekoracja freskowa we wnętrzu kościoła pw. św. Józefa w Krzeszowie została wykonana przez Michaela Willmanna z pomocnikami w latach 1692–1695 na zlecenie opata klasztoru Cystersów w Krzeszowie, Bernharda Rosy. Artysta za swą pracę otrzymał honorarium w wysokości 2 000 talarów. Choć znamy jego współpracowników, którymi byli: pasierb Johann Christoph Liška oraz syn Michael Willmann Młodszy, to jednak całość malowideł jest jednorodna pod względem stylistycznym i nosi wyraźne piętno artystycznej osobowości lubiąskiego mistrza.

Autorem rozbudowanego programu ikonograficznego malowideł był opat Rosa, który przygotował go z myślą o funkcji nowo wzniesionego kościoła pw. św. Józefa jako świątyni krzeszowskiego bractwa św. Józefa. Główne wątki tematyczne malowideł odnoszą się bowiem bądź to do treści wielokrotnie wznawianego brackiego modlitewnika Grüssauisches Joseph=Buch (Glatz 1694), jak „genealogiczny” cykl przedstawień przodków Chrystusa na sklepieniu kościoła oraz rozbudowane malowidło Pokłon Trzech Króli w prezbiterium, bądź to do brackiej liturgii z misteriami Siedmiu Radości i Boleści św. Józefa, jak cykl ołtarzowych malowideł ukazujących poszczególne sceny Siedmiu Radości św. Józefa (wschodnie kaplice kościoła) i Siedmiu Boleści św. Józefa (zachodnie kaplice kościoła). Źródłem programu malowideł była z jednej strony ikonografia św. Józefa wypracowana w opactwie Cystersów w Lilienfeld, w Dolnej Austrii, z drugiej zaś oryginalna myśl teologiczno-mistyczna opata Rosy dotycząca Trójcy Stworzonej (Jezus, Maria i Józef) jako ziemskiej odpowiedniczki Trójcy Świętej.

Willmann zastosował do większości malowideł najprostszy typ dekoracji malarskiej (quadro riportato), ściśle wydzielając ramami poszczególne figuralne przedstawienia i wypełniając wolne powierzchnie między nimi ornamentalną wicią akantową. Wyjątkiem jest tutaj dekoracja sklepienia prezbiterium ― poszczególne przedstawienia figuralne zostały ukazane z obniżonego punktu widzenia w skrótach perspektywicznych. Tworząc poszczególne przedstawienia józefińskiego cyklu Willmann korzystał z graficznych pierwowzorów. Dostarczyły mu one wzorów ujęć pojedynczych postaci, jak choćby przedstawień poszczególnych Trzech Króli i członków ich rozbudowanego orszaku, które zostały zaczerpnięte z cyklu miedziorytów Michela Dorigny’ego według Simona Voueta (1638) czy rozpaczających matek nad zwłokami swoich dzieci w malowidle Rzeź Niewiniątek, przejętych z grafiki o tym samym temacie autorstwa Philipsa Galle według Fransa Florisa. Z graficznych wzorców Willmann przejmował także kompozycje całych scen, o czym świadczą choćby ołtarzowe przedstawienia, jak Obrzezanie, będące kompilacją akwaforty Rembrandta o tym samym temacie i miedziorytu mistrza C. R. według Giulia Romana Narodziny Marii czy Pokłon pasterzy powtórzony za miedziorytem o tym samym temacie autorstwa Lucasa Vostermana według Petera Paula Rubensa.

Nie ulega wątpliwości, iż dekoracja freskowa w kościele pw. św. Józefa w Krzeszowie była największym i najwybitniejszym dziełem Willmanna jako freskanta. Co więcej, krzeszowski zespół malowideł można śmiało uznać za jedną z najlepszych środkowoeuropejskich realizacji malarstwa monumentalnego w drugiej połowie XVII wieku.

Chcesz wiedzieć więcej? Zobacz informacje w bazie dla zaawansowanych »
Krzeszow, kosciol pw. sw. Jozefa

Kościół pw. św. Józefa w Krzeszowie został wzniesiony na potrzeby miejscowego bractwa św. Józefa w miejscu dawnego gotyckiego kościółka pw. św. Andrzeja. Prowadzone na zlecenie opata Bernharda Rosy prace rozpoczęły się w 1690 roku i trwały do 1696 roku, kiedy to miała miejsce konsekracja nowej brackiej świątyni. Autorem projektu był architekt Martin Urban, który budynkowi kościoła założonemu na osi północ – południe nadał formę emporowej hali z dwuwieżową fasadą i dwoma rzędami okien z każdej strony nawy, co było związane z planowaną dekoracją freskową we wnętrzu świątyni. Niestety, 9 X 1693 roku zawaliły się obie wieże, co Urbana kosztowało utratę stanowiska. Budowę kościoła ukończył nowy architekt, Michael Klein, który fasadę pozostawił bez wież wieńcząc ją jedynie szczytem z bocznymi spływami. Krzeszowska świątynia z zachowanym oryginalnym wyposażeniem i znakomitą dekoracją freskową jest jednym z najlepszych dzieł barokowej sztuki końca XVII wieku na Śląsku.